null
     

Lagom, czyli dokładnie tyle, ile trzeba

W pędzącym świecie pełnym kontrastów, w którym możliwości zakupu różnego rodzaju dóbr ogranicza jedynie wielkość portfela. W świecie pełnym plastiku i nadchodzących nieuchronnie zmian klimatycznych. W świecie panującego wszechobecnie stresu. W takim świecie żyjemy.

Gdzie zatem szukać szczęścia? Co może nam je przynieść? Jak zatrzymać ten pęd powodujący frustrację i zacząć żyć w zgodzie ze sobą, społecznością lokalną i dbałością o środowisko? Odpowiedzią jest szwedzki Lagom

Szwedzka sztuka równowagi

Nie za mało, nie za dużo, wystarczająco. Tak można na nasz język przetłumaczyć szwedzkie słowo Lagom, określające styl życia stawiający na umiarkowanie we wszystkich jego aspektach.
Począwszy od jedzenia, poprzez ubrania, wyposażenie mieszkania czy nawet wysokość zarobków. Właśnie tyle, ile trzeba. Nie więcej. Bez przesady. Z umiarem.

Lagom to szwedzki sposób na życie, w którym króluje niechęć do wszelkiej przepychu, przeładowania, wielości, dbanie o dobro wspólnoty i poszanowanie przyrody. To szwedzka droga do szczęścia, której sedno nie leży w zdobywaniu jak najwięcej, lecz w rozsądnym korzystaniu z tego, co się ma. To droga środka. Poszukiwanie równowagi i harmonii.

Lagom w życiu

Oto kilka ścieżek, na których można wprowadzić filozofię Lagom do swojego życia.

1. Zdrowe odżywianie się. Kupowanie zdrowych produktów od lokalnych dostawców, z małych upraw. Nie przejadanie się. Umiarkowanie w jedzeniu i piciu. Brzmi znajomo?

2. Ograniczenie konsumpcjonizmu. Kupowanie tylko tego, co jest nam potrzebne.

3. Upcykling, czyli ponowne wykorzystanie niepotrzebnych produktów., często w zupełnie innej niż pierwotna roli. Regał w roli szafy lub odwrotnie, stara miednica w roli umywalki itp.

4. Generowanie jak najmniejszej ilości śmieci i ich segregowanie. Szkło wielorazowego użytku zamiast plastiku, bawełniane torby na zakupy, kompostowniki na odpadki z żywności. To tylko kilka przykładów naszego wpływu na ilość śmieci.

5. Oszczędzanie wody, energii, gazu. To duża ulga dla przyrody i?.naszego portfela.

Dom w stylu Lagom

Domy czy mieszkania w stylu Lagom to miejsca ekologiczne, oszczędne i wygodne. Prysznic z perlatorem zamiast wanny, energooszczędne pralki czy zmywarki, led’y, odpowiednie ocieplenie zapewniające brak utraty ciepła.
I umiar we wszystkim. W ilości mebli, przedmiotów wypełniających nasze wnętrza, bibelotów. Czy to oznacza całkowitą rezygnację z ozdobnych akcesoriów? Nie. Lecz umiarkowanie w ich ilości tak, by były dopełnieniem tworzonych przez nas wnętrz.

Natura jako inspiracja

Kolorystyka wnętrz to barwy naturalne, spokojne, przyjemne dla oka. Kolory ziemi. Beże brązy, biele, szarości, błękity. Można pozwolić sobie na ich przełamanie mocniejszym kolorem np. granatem, lecz ma on być tym uzupełniającym, nie dominującym.

Materiały wybierane do urządzania przestrzeni to w przeważającej większości materiały naturalne: drewno, kamień, len, bawełna. To dzięki nim wprowadzamy do wnętrz naturalny powiew. W ich otoczeniu dobrze się czujemy. I są to przedmioty, które w swojej naturze są przyjazne środowisku.

Dużo we wnętrzach w stylu Lagom motywów związanych z przyrodą. Głównie na tkaninach. Drzewa, liście, krople wody. W połączeniu z kolorami ziemi stwarzają one miejsca spokojne, relaksujące, służące wytchnieniu.

W sam raz. Te słowa wracają jak mantra i przyświecają życiu w stylu Lagom. Nie za dużo, nie za mało. Bo w Lagom nie chodzi o rygorystyczny minimalizm i rezygnowanie ze wszystkiego tak, jak nie chodzi o przepych czy nadmiar.
Lagom, to szukanie złotego środka i dokonywanie codziennych wyborów tak, by żyć szczęśliwie i w równowadze z naszym otoczeniem. Żyć w sam raz.