null
     

Więcej natury, czyli słów kilka o Biofilii

Nie możemy żyć bez natury. Potrzebujemy jej, by się rozwijać, by odpoczywać, relaksować się, by prawidłowo funkcjonować. Otaczająca nas przyroda ma silny wpływ na nasze samopoczucie, a odłączenie się od niej nie wpływa dobrze na nasze zdrowie.

W dużych miastach, otoczeni przez beton i szkło, tęsknimy za połaciami zieleni, lasami, polami. Miejskie parki cieszą się niezmiennie dużą popularnością, bo czyż jest lepsze miejsce na wypoczynek niż polana otoczona zielenią?

Potrzeba obcowania z przyrodą jest wpisana w nasze DNA, a życie w zgodzie ze światem natury daje nam więcej, niż nam się może wydawać.

Przyroda to nasz sprzymierzeniec

Przebywanie w otoczeniu przyrody ma silny wpływ na nasze zdrowie. Nie tylko lepiej się czujemy, lecz również szybciej powracamy do zdrowia po okresach choroby. W 1984 roku Roger Ulrich przeprowadził badania nad wpływem przyrody na szybkość powrotu do zdrowia pacjentów po zabiegach chirurgicznych. Wykazały one, że człowiek, który znajduje się w otoczeniu zieleni, mający widok na naturalne tereny, szybciej wraca do zdrowia niż ten, który nie ma takiej możliwości i wpatruje się tylko w szare betonowe ściany.

Dodatkowo stwierdzono, że nawet imitacja przyrody w postaci tapet czy plakatów z obrazem natury miała pozytywny wpływ na osoby badane.

Czym jest biofilia?

?Potrzeba poczucia wspólnoty z innymi organizmami żywymi?   – tak zdefiniował biofilię Edward O. Willson, naukowiec z Uniwersytetu Harvarda, który w owej teorii założył, że człowiek do prawidłowego rozwoju potrzebuje kontaktu z naturą. Dla zrównoważenia życia w otoczeniu technologii oraz betonowych budynków niezbędne jest człowiekowi obcowanie z innymi organizmami żywymi, ze światem przyrody.

Biofilia i wnętrza, czyli projektowanie biofiliczne

Tam, gdzie mamy na to wpływ, czyli w naszych wnętrzach, postawmy na projektowanie w zgodzie z naturą, wprowadzajmy jej elementy do naszych pomieszczeń. Stwórzmy otoczenie, które będzie dla nas enklawą spokoju i wytchnienia.

Jak to zrobić?

Kolory
Wybierajmy barwy natury. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, poobserwować przyrodę i wiadomo, które kolory wybrać. Głębokie zielenie, ciepłe brązy czy rudości, zgaszone błękity, szarości czy czerń. Paleta kolorów natury jest szeroka i każdy znajdzie coś dla siebie.

Materiały
Naturalne materiały zaczerpnięte prosto z natury. Kamień, drewno, rattan, skóra, len, bawełna. Podłogi, drzwi, sofy, komody, regały, zasłony, poduszki czy koce wykonane z naturalnych materiałów przywracają wnętrzu tak potrzebną harmonię.

Rośliny
Nieodłącznym elementem wnętrz nawiązujących do natury są rośliny. Już samo ich wprowadzenie do pomieszczeń powoduje, że zmienia się atmosfera i czujemy nutę ożywienia. Ogromy wybór roślin doniczkowych na rynku sprawi, że nasze wnętrze zamienić się może w zieloną oazę.

Oprócz walorów estetycznych, ważnym elementem obecności roślin we wnętrzu jest ich umiejętność filtrowania powietrza, co znacząco wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie.

Agencja Kosmiczna NASA w swoim raporcie wyróżniła 18 roślin, które oczyszczają powietrze ze szkodliwych związków chemicznych, będących składnikami min. spalin, farb czy dymu tytoniowego. Rośliny o właściwościach oczyszczających powietrze to m.in. daktylowiec niski, zielistka Sternberga, figowiec benjamina, bluszcz pospolity czy sansewieria gwinejska.

Elementy roślinne
Jeśli z jakiegoś powodu trudno jest nam wprowadzić do wnętrza rośliny ( na przykład ze względu na zwierzęta) możemy postawić na ich sztuczne odpowiedniki oraz roślinne motywy umieszczone na tapetach, tkaninach czy dywanach.

Oczywiście nie będzie to miało takiego samego efektu, jak wprowadzenie żywych roślin, lecz pamiętając wyniki badań mówiące o tym, że nawet imitacja przyrody miała wpływ na samopoczucie i powrót do zdrowia osób po zabiegach chirurgicznych, warto to zrobić.

Poza domem

Niestety nie na wszystkie pomieszczenia, w których przebywamy, mamy wpływ i nie zawsze możemy dokonać dużych zmian. By poczuć się lepiej, na przykład w naszej pracy, postawmy na biurku zieloną roślinę.

Podczas przerw wychodźmy na krótki spacer w miejsce, gdzie zieleni jest więcej. A jeśli na owym spacerze spotkamy kota, to pogłaszczmy go koniecznie, pamiętając, że kontakt z naturą jest nam po prostu niezbędny do życia.