null
     

6 kroków do przytulnego wnętrza

Dom to miejsce do którego wracamy, by odpocząć, poczuć się ciepło i bezpiecznie. To nasza oaza w zgiełku całego świata. Chcemy, by był komfortowy i przytulny. Ciepły, klimatyczny i nastrojowy. Jak stworzyć miejsce, które ukoi nas i otuli?

Kolory

Kolory nadają wnętrzu mocy. W zależności od ich doboru możemy sprawić, że nasze pomieszczenia będą chłodne, surowe lub ciepłe i przytulne.

By stworzyć klimatyczne i nastrojowe wnętrza postawmy na kolory ziemi: brązy, beże, ecru, szarości. Dodajmy do nich trochę pomarańczu, żółci lub czerwieni. Przełamujmy schematy. Pomalujmy jedną ze ścian w pomieszczeniu innym kolorem, np. trzy z nich niech będą ecru, a jedna w brązie. To doda naszemu wnętrzu wyrazistości pozostając w przytulnym klimacie.

Na zdjęciu drzwi Invado, kolekcja Fossano

Materiały

Dużą rolę w aranżacji przytulnych wnętrz odgrywają wybierane materiały. Nie bez znaczenia jest to, z czego zrobione są nasze podłogi, meble, kanapy i fotele, dywany, zasłony, poduchy czy pledy.

Ciepły klimat stwarzają materiały bliskie naturze. Drewno jest tym podstawowym, które stanowić może wyjściową bazę. Drewniane podłogi, po których przyjemnie jest chodzić nawet boso. Drewniane meble, których struktura przywodzi na myśl lasy i ciepło babcinego mieszkania. Do tego obite lnem, bawełną lub wełną kanapy, tak miłe w dotyku. Przytulne poduchy, na których miło jest się oprzeć i ciepłe pledy, którymi można okryć stopy w chłodne wieczory.

Światło

Niebagatelną rolę w tworzeniu przytulnych wnętrz odgrywa światło. Zarówno to naturalne, jak i sztuczne w postaci wszelkiego rodzaju lamp, lampeczek czy świec ustawianych i zapalanych dla stworzenia klimatu.

Dobierając sztuczne oświetlenie wybierajmy to o ciepłej barwie. I nie bójmy się wielości. Lampy sufitowe, lampy stojące, kinkiety, lampy biurkowe. Każda z nich pełni inną rolę, a nam umożliwia strefowanie oświetleniem w zależności od potrzeb. Im więcej mamy możliwości, tym łatwiej będzie nam stworzyć w odpowiednim momencie przytulny klimat. Oświetlajmy punktowo obrazy czy fotografie powieszone na ścianach, podświetlajmy półeczki z ustawionymi na nich bibelotami. I dodajmy do tego świecie, których płomień ociepla pomieszczenia i dodaje mu klimatycznej przytulności.

Na zdjęciu drzwi Invado, kolekcja Destino Unico

Rośliny

Rośliny to nasi sprzymierzeńcy w stwarzaniu klimatu relaksu, odprężenia i dobrego samopoczucia. Bez nich wnętrza wydają się puste i smutne. Odpowiedni ich dobór sprawi, że będą pięknie się prezentowały, oczyszczały nasze powietrze i wpływały na jego klimat.
Ogromny wybór roślin doniczkowych sprawia, że każdy znajdzie coś dla siebie i będzie mógł stworzyć własną zieloną oazę.

Jeśli jednak z jakiegoś powodu rośliny w Waszych wnętrzach nie są wskazane ( np. zjadają je zwierzęta) postawić można na tak modne obecnie lasy w słoikach lub obrazy z naturalnym mchem, które pięknie prezentują się we wnętrzach.

Dodatki

Przytulne wnętrze nie istnieje bez dodatków. Nie sprzyja mu minimalistyczna pustka. Warto jednak pamiętać, by nie przesadzić z ich ilością, dokonywać racjonalnych wyborów tak, by nie zagracić pomieszczenia lecz uprzytulnić wnętrze.

Jednym z pomysłów na domowe dodatki może być postawienie na te, które wiążą się z naszą własną historią. Rodzinne zdjęcia, które oprawione w ramki pięknie udekorują nam komodę czy ścianę. Pamiątki z podróży ustawione na półeczkach, które będą przywodziły na myśl radosne chwile. Piasek znad morza wsypany do szklanego wazonu, kamyki pozbierane na górskiej trasie ułożone w misie. Nie za dużo, w sam raz by stworzyć klimat.

Zapach

Bardzo często niedoceniany element aranżacji wnętrz. Wystarczy jednak spróbować, by stwierdzić, że również zapach na wpływ na jego klimat.
Są zapachy orzeźwiające, soczyste, energetyzujące, zapachy chłodne, są też zapachy ciepłe, otulające jak wełniany pled.

Wybierajmy te z drugiej kategorii. Nieograniczony wybór świec zapachowych pozwoli nam wybrać zapach, który będzie nam się kojarzył z ciepłem i przytulnością, a tym samym zyska nasze wnętrze.


Przytulne wnętrza to dom, do którego chcemy wracać. Który otula nas swoją atmosferą, koi skołatane nerwy, pozwala złapać oddech, odpocząć, zrelaksować się. Nic nie stoi na przeszkodzie, by nasze wnętrza takie były, jeśli oczywiście nam to odpowiada. Bo być może najlepiej czujemy się w minimalistycznych, surowych pomieszczeniach. Wtedy pójdźmy w swoją stronę.